1 gru 2018

Polańczyk


W tym roku po raz pierwszy byłam w sanatorium :)
Korzystając z wolnej chwili tworzę posta z opisem tego pięknego miejsca, a mianowicie z Uzdrowiska Polańczyk. 
Mieszkałam w Sanatorium Amer-Pol, znajdującym się przy ulicy Zdrojowej
("jedyne takie miejsce na świecie") :D


Codziennie witały mnie piękne wschody słońca z okna:


a w korytarzu - motory, hobby właściciela budynku:



W ośrodku można było pić do woli źródlaną wodę leczniczą:


i co wieczór brać udział w darmowych wieczorkach tanecznych:
:D


Otoczenie było wyjątkowo urokliwe, mimo pory roku.








Tuż obok Polańczyka znajduje się Solina wraz z zaporą wodną:






Tu - ze znajomymi ze stolika :) 

  





Rejs statkiem po Solinie:







oraz zauważony podczas rejsu dinozaur na wyspie :D



Punkt widokowy w Polańczyku:










Kąpielisko Cypel w Polańczyku:





Zapora wodna w Myczkowcach:





Ogród Biblijny w Myczkowcach:




Park Miniatur Sakralnych w Myczkowcach:






Zwierzyniec w Myczkowcach:








Zwiedzone kościółki i cerkwie:























Pod koniec turnusu przyszła taka zima :D






Jednakże w ostatnim dniu, na pożegnanie, znów pokazało się słońce :)














Polecam wszystkim Polańczyk oraz sanatorium uzdrowiskowe Amer - Pol.
Będę bardzo miło ten czas wspominać.
:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz