23 sie 2015

Zalew w Osieku

Dziś byliśmy sprawdzić niedawno powstałe kąpielisko w Osieku koło Oświęcimia
i muszę powiedzieć, że bardzo się nam wszystkim tam spodobało :)
Restauracja, bar zewnętrzny, baseny, zjeżdżalnia, parasolki, leżaki, 
drewniane molo, rowerki wodne, kajaki, fontanny na wodzie
- po prostu super !   
:D









2 sie 2015

Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami

W tą sobotę odwiedziliśmy ponownie Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami.
Dzień był prześliczny, a pogoda - idealna ! Czasu - masa :D
W związku z tym poleżeliśmy sobie nad Morskim i nad Czarnym, odpoczęliśmy i nacieszyliśmy swe oczy :)
A oto kilka zdjęć z wycieczki:
:)


Morskie Oko:



Czarny Staw pod Rysami:

I z powrotem Morskie Oko:


25 lip 2015

Szczawnica

Tegoroczny urlop spędziłam w bardzo miłym towarzystwie, w miejscowości uzdrowiskowej -Szczawnicy.
Pogoda bardzo nam się udała. Było bardzo gorąco :D

Naszą pierwszą wycieczką był wyjazd na Palenicę :)
Z kolejki widać Ośrodek Wypoczynkowy "Halka", w którym mieszkaliśmy: 



W kolejnym dniu udałyśmy się na spływ Przełomem Dunajca:



Następną, bardzo piękną wycieczką był Wąwóz Homole:



Zakończeniem tej wycieczki był zjazd kolejką do Jaworek i zwiedzenie cerkwi łemkowskiej, w której był przepiękny ołtarz:

Następnie odwiedziłyśmy nowe baseny w Szaflarach - które bardzo wszystkim polecam ! :D

Kolejną wycieczką była przejażdżka taką oto super kolejką turystyczną do rezerwatu Białej Wody: 




W następnym dniu popłynęłyśmy statkiem "Harnasiem" na rejs po Zalewie Czorsztyńskim, podziwiając oba zamki (Czorsztyn i Niedzicę) z perspektywy wody:




 Następnie pojechałyśmy nad Wodospad Zaskalnik: 

I na koniec, tj. w ostatnim dniu, na pożegnanie Pienin, wybrałyśmy się po raz drugi kolejką na Palenicę, a stamtąd przespacerowałyśmy się na Szafranówkę:



Pomiędzy wycieczkami zażywałyśmy zimnej kąpieli w szczawnickim Grajcarku, który był prawdziwym wybawieniem przy panujących w tym tygodniu upałach :)

Dużo również spacerowałyśmy i jeździłyśmy nowo wybudowaną promenadą wzdłuż Grajcarka, która ciągnie się aż do przystani flisackiej na Dunajcu:






Chodziłyśmy także na Plac Dietla napić się uzdrowiskowej wody:






Zwiedziłyśmy Park Górny:


oraz Park Dolny:


 Codziennie mijałyśmy też wiewióra i inne, szczawnickie zwierzaki :D



Wczasy uważam za bardzo udane !
:D
Bardzo wszystkim polecam Szczawnicę :)