6 paź 2014

Rakoń, Wołowiec, Rohacz Ostry i Rohacz Płaczliwy 2125 m n.p.m.

W tą niedzielę byłam z Damianem, Januszem i Mirkiem na super wycieczce w górach. Ledwo to przeżyłam, tak się zmęczyłam, a bałam się ( na Ostrym ), że hej ! :D Cały czas jęczałam, że daleko, że nogi mnie bolą, potem że się boję ( wysokości ), oraz że tu, tu i tam chcę mieć zdjęcie :D ale chłopcy dzielnie to znosili :D Pogoda była prześliczna, w górach cisza i spokój, widoki niesłychane a towarzystwo bardzo pomocne, miłe i wesołe :) Dzień uważam za bardzo udany, a wszystkim którzy chodzą po górach bardzo polecam trasę Damiana, bo naprawdę warto !


Rakoń



Wołowiec







Widok na Rohacz Ostry 

Ťatliakova Chata z prześlicznym jeziorkiem, gdzie na koniec zjedliśmy sobie ciepły posiłek






Na Rohaczu Ostrym 




Rohacz Płaczliwy - w całości w chmurach :)








Obok Ťatliakovej Chaty 


2 komentarze:

  1. Bardzo jesiennie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rohacze ... uwielbiam !!! Widzę, że na Płaczliwym tabliczkę założyli :)
    Śliczne zdjęcia !!!
    Pozdrawiam Serdecznie ;)
    http://mateuszorantek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń