Po kilku latach wróciłam do dawnego hobby i założyłam akwarium 54 l.
Największym błędem poprzedniego był zbyt głośny filtr, który spowodował przesunięcie akwarium z sypialni do salonu. Akwarium, w które codziennie się nie wpatruje - nie ma sensu. Wtedy jest tylko robota do zrobienia czyli cotygodniowe sprzątanie. Takie akwarium traci sens bytu.
Tym razem oprócz sprawdzonego zestawu Aquael Classic Box 54 l. kupiłam bardzo cichy filtr zewnętrzny Ikola 150 oraz bardzo cichy napowietrzacz Aqua Nova 18 nano, napowietrzacz na noc wyłączam. I akwarium dopiero teraz, gdy stoi obok łóżka, ma sens.
Obsada: neon Innesa, danio, tęczanka neonowa, kirys panda, gupik samiec, cudaczek, ślimak zebra. Z roślin: anubias, żabienica, kryptokoryna i lotos. Podłoże: żwirek 3-5 mm i piasek 0,2-0,8 mm dla kirysków.
Będę dodawać tu aktualizacje, co nowego w akwa :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz